strona główna

DEFINICJA WIARY z 451

Ani trzy sobory w Efezie z 431, ani podpisana w 433 formuła zjednoczeniowa nie zakończyły sporów o stosunek boskiej do ludzkiej natury Jezusa. Jeszcze bardziej skomplikowało je pojawienie się w Egipcie monofizytyzmu: Jezus nie istniał w dwóch naturach, gdyż natura ludzka została przez boską całkowicie pochłonięta. Taki dogmat przyjął zwołany przez cesarza Teodozjusza II sobór w Efezie w 449, co jedynie zaostrzyło spory. Zwaśnionych stron nie pogodził kompromisowy monoteletyzm: Jezus miał dwie odrębne natury, ale jedną wolę. Wreszcie, za zgodą cesarza Marcjana, doprowadzono do zwołania w 451 soboru w Chalcedonie, który uznał sobór z 449 za "zbójnicki", za prawowierne zaś sobory w Nicei (325, do niego odnosi się określenie "Symbol trzystu osiemnastu"), Konstantynopolu (381) i Efezie (431, tu dopuszczono się fałszerstwa: w soborze nie uczestniczył biskup Rzymu, Celestyn). Za prawowierny uznano też list biskupa Rzymu Leona I do biskupa Konstantynopola, Flawiana, z 449. Tekst Wyznania Wiary z 381 uzupełniono następującą Definicją wiary:

DEFINICJA WIARY

1. Święty, wielki i ekumeniczny synod dzięki łasce Bożej i z woli najpobożniejszych i miłujących chrześcijaństwo władców, Augustów Walentyniana i Marcjana, (...) ustalił, co następuje:

2. Pan nasz i Zbawiciel Chrystus (…) chciał, aby nikt nie różnił się od swego bliźniego pod względem dogmatów religii i aby jednakowo brzmiało głoszenie prawdy. Ale Nikczemny nie zaprzestaje psuć nasion pobożności swoim kąkolem i ciągle wynajduje coś nowego przeciwko prawdzie. Przeto Pan, jak zawsze to czyni, objawił swoją Opatrzność nad rodzajem ludzkim i wzbudził religijny zapał w pobożnym i najwierniejszym imperatorze oraz zwołał do siebie zewsząd zwierzchników stanu kapłańskiego, aby przez działanie łaski Chrystusa, Pana nas wszystkich, owczarnia Chrystusowa została uwolniona od całej zarazy kłamstwa, a karmiła się zalążkami prawdy. 3. To uczyniliśmy: wspólną uchwałą odrzuciliśmy błędne dogmaty, odnowiliśmy prawdziwą Wiarę Ojców, ogłaszając wszystkim Symbol trzystu osiemnastu i zapisaliśmy jako naszych Ojców tych, którzy uznali to święte zgromadzenie, to znaczy stu pięćdziesięciu, którzy później zebrali się w wielkim Konstantynopolu i potwierdzili tę samą Wiarę. 4. Zachowujemy postanowienia oraz wszystkie zasady wiary przyjęte niegdyś przez święty synod w Efezie, któremu przewodniczyli najświętszej pamięci Celestyn, biskup Rzymu i Cyryl, biskup Aleksandrii. (…) 10. Z powodu zaś tych, którzy próbują znieważać tajemnicę ekonomii zbawienia i bezwstydnie plotą niedorzeczności, jakoby ten, który został zrodzony ze świętej Dziewicy Maryi był tylko człowiekiem, [obecne zgromadzenie] uznaje za swoje listy synodalne błogosławionego Cyryla, zwierzchnika Kościoła aleksandryjskiego, do Nestoriusza i do innych biskupów Wschodu. Zawierają one argumenty odpowiednie do zbicia szaleńczych wymysłów Nestoriusza, a także wytłumaczenie dla tych, którzy z pobożnością i gorliwością pragną poznać prawdziwy sens zbawiennego symbolu. Do tych pism z słusznych powodów dodany został list błogosławionego i wielce świątobliwego Leona, arcybiskupa największego i najstarszego miasta Rzymu, napisany do świętej pamięci, arcybiskupa Flawiana, celem odrzucenia błędnej nauki Eutychesa. Zgodny jest z wyznaniem wiary wielkiego Piotra i stanowi dla nas wszystkich zasadniczą kolumnę przeciwko naukom heretyckim i dla umocnienia dogmatów prawdziwej religii. (…)

11. Zgodnie ze świętymi Ojcami, wszyscy jednomyślnie uczymy wyznawać, że jest jeden i ten sam Syn, Pan nasz Jezus Chrystus, doskonały w Bóstwie i doskonały w człowieczeństwie, prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek, złożony z duszy rozumnej i ciała, współistotny Ojcu co do Bóstwa i współistotny nam co do człowieczeństwa, "we wszystkim nam podobny oprócz grzechu", przed wiekami zrodzony z Ojca co do Boskości, w ostatnich czasach narodził się co do człowieczeństwa z Maryi Dziewicy, Matki Bożej, dla nas i dla naszego zbawienia. Jednego i tego samego Chrystusa Pana, Syna Jednorodzonego, należy wyznawać w dwóch naturach: bez zmieszania, bez zmiany, bez podzielenia i bez rozłączania. Nigdy nie zani kła różnica natur przez ich zjednoczenie, ale zostały zachowane cechy właściwe obu natur, które się spotkały, aby utworzyć jedną osobę i jedną hipostazę. Nie wolno dzielić Go na dwie osoby ani rozróżniać w Nim dwóch osób, ponieważ jeden i ten sam jest Syn, Jednorodzony, Bóg, Słowo i Pan Jezus Chrystus, zgodnie z tym, co niegdyś głosili o Nim Prorocy, o czym sam Jezus Chrystus nas pouczył i co przekazał nam Symbol Ojców.

(...)